Desire, lust, obsession
Mija już druga noc odkąd zacząłem spać w jednym łóżku z Tolą. Wprost uwielbiam jak mi mruczy do uszka i drapie tymi swoimi pazurkami. Naprawdę niezła z niej kicia… tak kicia … bo Tola to jest kotką rasy dachowej która z powodów znanych głównie sobie postanowiła że będzie mi się pakować do wyrka nah – trudno…
Wpadł dziś Adam z Lewym. Adam jako że jest w wojsku a wczoraj miał przysięgę wpadł w mundurze i pierwsze co zrobił to ochrzanił mnie za mój “barłóg” znaczy rozkotłowane łóżeczko… co to Wojsko Polskie robi z ludźmi? Łóżko gładko pościelone, dziwny chód … i jeszcze ta judejska sztuka walki… ale dalej jest tym starym dobrym animowym zbookiem.
Czuje się strasznie samotny i smutny a jej dopiero od 3 dni nie ma w Polsce i nie mam z Nią kontaktu. Dziwnie naprawdę… Je reste seul
Le sceau de l’oubli s’est brisé
En souillant un innocent amour
Shame on me, I don’t believe in ” love “.. Even if i feel so.. so… uneasy where she is away. Ale czy miłoś można stwierdzić na podstawie wiaryw nią? Nie to jest jak dostać kamieniem w głowe :*

Jutro Matematyka ale wracam wcześniej bo nie ma sieci komputerowych ale za to córkę wykładowcy prawdopodobnie zobaczymy w EUREKO Ja to WIEM!
papa